Rynek Smaków – Test Food Trucków: Pizza Truck, Pożarcie, Choco Kebab i Fit Fat Dim Sum

Ostatnie chwile ostatniego Rynku Smaków w Katowicach, czyli cyklicznego zlotu Food Trucków. Postanowiliśmy więc że to dobra chwila by opisać jeszcze w tym roku kilka gastrowozów w ramach serii Gdzie Zjeść na Śląsku.

W tej edycji udało się spróbować kilku potraw z wozów których nie próbowałem wcześniej (przyznam się szczerze, że zazwyczaj stawiałem na burgerowe/kanapkowe opcje ;)). Nie rozwijając się nadto lecimy z tematem, bo w tym wpisie aż 4 food trucki do opisania (spokojnie, nie jadłem tego sam :P).

Pizza Truck

pizza truck katowiceDo tego trucka podchodziłem już ze 3 razy, ale zawsze albo odstraszała kolejka, albo decydowałem się na coś innego. Jednak jako wielki fan pizzy musiałem wreszcie spróbować. Ten food truck zauważycie od razu, jest największy w całej stawce i nie bez powodu, chłopaki serio upchnęli w nim kamienny piec do pizzy, taki z godniem – nie żartuję. 😉

Dwa plusy Pizza Truck jeszcze przed szamą – po pierwsze mimo że zainteresowanie duże to czas oczekiwania to tylko około 5-10 minut, po drugie ceny całkiem przyzwoite, pizza z naprawdę dobrej jakości składników to koszt od 20zł za najprostszą wersję do 26zł za najbardziej wypasioną na którą też się skusiłem. 😉

pizza truck cenyA skusiłem się na opcję Speck – włoską klasykę – mozarella, włoska szynka, rucola i parmezan (choć koniecznie muszę kiedyś spróbować także wersji z kozim serem ;)).

Jedna z lepszych pizzy jakie jadłem ostatnio. Serio, szok że to powstaje w samochodzie :P. Czuć ten prawdziwy ogień pieca, świetnej jakości składniki, cienkie, dobre ciasto no i naprawdę najwyższych lotów sos i ser które są podstawą a które w wielu miejscach są niestety problemem. Plus do wyboru macie kilka rodzajów oliwy (klasyczne i smakowe). Krótko – godne polecenia. 😉katowice pizza truck

Widziałem także info, że Pizza Truck ma się otwierać stacjonarnie w Kato – szczegółów nie znam, ale jak się dowiem to dodam. 😉

Pożarciefood truck pożarcie katowice

Pożarcie to food truck serwujący głównie stare, dobre, solidne zapieksy, niestety nie mogę się wypowiedzieć o ich poziomie bo nie próbowałem, za to mogę wypowiedzieć się, że są w przyzwoitej cenie – 10zł niezależnie od tego jak bogatą wersję wybierzecie (swoją drogą mega mi się podoba tak super prosta karta i cennik w food trucku, nie wiem po co niektórzy kombinują i robią z food trucka restaurację z menu na 5 stron :P).

Ja miałem okazję próbować natomiast innej pozycji z menu – pulled porka. Do wyboru macie tylko jedną, bardzo klasyczną wersję. Nie jest to co prawda jedzenie, które łatwo wszamać w biegu, ale szarpany wieprzek z Pożarcie naprawdę daje radę – wiem, że nie jest to kanapka którą łatwo przygotować w trucku, dlatego plus dla nich (ogólnie nie jest ją łatwo przygotować). 😉katowice zlot food trucków

Czy był lepszy niż porki w Bułkęsie? Nie (co też nie dziwi, bo i to nie lokal i nie specjalizujący się przecież w tym temacie), ale to niezły poziom za przyzwoite pieniądze (18zł) i pozycja śmiało mogąca konkurować np. z burgerami. Pochwalę też ich buły, fajne w domowym stylu (te akurat podobały mi się bardziej niż w Bułkęsie) ;).

Fit Fat Dim Sum

Znacie pierożki Dim Sum? Powinniście jeśli jesteście fanami pierogów. 😉dim sum food truck

Te azjatyckie pierożki gotowane na parze to dobra opcja na truckowe pożywienie dla osób na diecie, czy też wegetarian (jeśli zamówiecie wersję vege oczywiście :P). Dla mnie naprawdę spoko opcja (próbowałem wersji z wołowiną) lekkie, ciekawe danie w mocno azjatyckim stylu, szczególnie w połączeniu z sosem w zestawie – nie wiem co to dokładnie było ale stawiam na połączenie sosu sojowego i imbiru.

10 sztuk pierożków to koszt 15zł – jedyny minus jest taki, że na głodnego potrzebowałbym ze 3 porcje. 😉

Choco Kebabrynek smaków katowice 2017

I ostatni gracz, którego udało się próbować podczas tego zlotu – Choco Kebab to kolejna po Pizza Trucku opcja do której nie mogłem się dobrać przez kolejki zarówno podczas poprzednich Rynków Smaku w Kato jak i zlotu w Rudzie w ubiegłym roku.

Tym razem jednak się udało. Koncept jest na pewno ciekawy. Kebab, tylko zamiast tortilli mamy coś w stylu słodkiego naleśnika francuskiego, zamiast warzyw dodatki w postaci oreo, m&ms i innych słodkości do wyboru, zamiast sosu – bitą śmietanę, a zamiast mięsa czekoladę.choco kebab test

Słoooodkie do bólu, ale ciekawe. Dużo daje oczywiście sama forma, ale kolejki co edycję pokazują, że to jest koncept, który może się podobać. 😉

 

Podsumowanie

Jeszcze wiele trucków do przetestowania w kolejnych edycjach, ale te które udało się zaliczyć w tej można śmiało uznać na plus. Część z wozów stacjonuje na stałe na śląsku więc wypatrujcie jeśli macie zamiar próbować (bo na rynku pojawią się już niestety dopiero w 2018). Śledźcie też nasz fanpage Gdzie Zjeść na Śląsku by nie przegapić kolejnych testów no i czujcie się swobodnie by dać znać w komentarzach o ciekawych miejscach na gastro mapie śląska które warto odwiedzić. 🙂

Pan Tester

PS: Musicie wybaczyć mi jakość niektórych zdjęć – było już dość ciemno. 😉

One thought to “Rynek Smaków – Test Food Trucków: Pizza Truck, Pożarcie, Choco Kebab i Fit Fat Dim Sum”

Dodaj komentarz