targ nocny katowice fabryka porcelany

Śląski Targ Nocny w Fabryce Porcelany w Katowicach

Lubicie wieczorne wydarzenia w ciekawych lokalizacjach? Koniecznie poszukajcie na mapie Katowickiej „Fabryki Porcelany” czyli postindustrialnego miejsca, które obecnie nie tylko jest siedzibą wielu interesujących firm, ale także coraz częściej miejscem ciekawych wydarzeń.

W dniach 21-23 lipca 2017 Fabryka Porcelany gości Śląski Targ Nocny. Całkiem fajne wydarzenie, które połączy muzykę, jedzenie (om nom nom) i sztukę. Będzie też coś dla filmowych fanatyków! Czytaj więcej

noc muzeów 2016 co warto zobaczyć na śląsku

Noc Muzeów 2016 na Śląsku – co warto zobaczyć?

Noc Muzeów to impreza, na którą co roku z niecierpliwością czekają tysiące pasjonatów kultury rodem z rozmaitych obszarów. W nocy z 14 na 15 maja muzea, galerie oraz wiele innych placówek umożliwią turystom zwiedzanie za symboliczną złotówkę lub całkowicie za darmo. Przedstawiamy kilka propozycji najciekawszych miejsc, które warto zwiedzić już w najbliższą sobotę. Czytaj więcej

noc muzeów 2016 na śląsku

Śląska Noc Muzeów 2016

Jeśli lubicie zwiedzać regionalne muzea to zapewne Noc Muzeów nie jest Wam obca. Ta organizowana cyklicznie, raz w roku, impreza cieszy się ogromną popularnością. Zasady są bardzo proste. W ciągu jednej nocy, większość muzeów i instytucji kultury otwiera swoje drzwi (całkowicie za darmo) przed zwiedzającymi.

Zazwyczaj podczas nocy muzeów możemy natknąć się na wydarzenia, które instytucje przygotowują specjalnie z tej okazji dla odwiedzających. Czytaj więcej

urbex katowice

Timeless Nameless – zapominane i porzucone w obiektywie.

Urbex czyli właściwie co? Brzmi trochę dziwnie, coś jakby z miastem związane, bo przecież naturalnym, pierwszym skojarzeniem jest piękne słowo „urbanistyka”. Trop wydaje się dobry tylko ten iks na końcu taki niepolski, taki obcy. Nie dajmy się jednak zmylić nazewnictwu, które choć ukute poza granicami naszego kraju szybko przeniknęło do nas i robi coraz większą karierę, tak samo zresztą jak aktywność, którą się pod nim rozumie.

Czym więc jest urbex? To w sumie skrót dla urban exploration, a więc miejskiej eksploracji pod którą rozumie się nic innego jak zwiedzanie i „odkrywanie na nowo” tego co opuszczone, porzucone, niekiedy nawet niszczejące. Mimo, że wiemy, iż wiele obiektów w naszych miastach stoi puste, nie zawsze jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że można znaleźć w nich coś ciekawego, fascynującego… przecież to nie Prypeć nieopodal Czarnobyla, o co takie zamieszanie. Czytaj więcej

Lokal na kulturę czyli katowicki sposób na kulturę lokalną.

Cykliczna inicjatywa, którą stał sie program Lokal na kulturę, zdaje się być jednym z bardziej prężnych przedsięwzięć na rzecz rozwoju lokalnego środowiska artystyczno-kulturalnego w Polsce. A od 2013 roku wywoływany przez nią oddźwięk znacznie sie rozszerza.

Dla tych, którzy jeszcze o nim nie słyszeli całość można podsumować w jednym zdaniu: Jeśli chcesz działać na rzecz rozwoju środowiska kulturalno-artystycznego, miasto wynajmie Ci jeden z wybranych lokali na bardzo atrakcyjnych warunkach.

To właśnie pomysł katowickiego magistratu na przyciąganie do miasta ludzi kreatywnych, twórczych i aktywnych. Pomysł, który ma zaowocować także zmianą wizerunku miasta, kojarzonego stereotypowo ze wszystkim tylko nie z ważnym ośrodkiem kulturalnym. Nie od dziś wiadomo, że najlepszym dowodem są przykłady, więc niech i tutaj nowe obiekty kultury takie jak Teatr Rawa, Fabryka Małych Form, przestrzeń co-workingowa Małpi Tygiel czy galeria Imago-Art, świadczą o tym jak świetną ideą była inicjatywa katowickich radnych (Tomasz Godziek, Michał Jędrzejek i Daria Kosmala).

Pisząc cokolwiek na temat tego aspektu zarządzania miastem, nie sposób pominąć fundacji Napraw sobie miasto i ich programu Wypożycz sobie lokal czy Ruszamy pustostany. Ich działalność skupia się na ożywianiu nieużytkowanych, pustych lokali, których w Katowicach mamy mieć ponad pięćset. Proponują nam krótkotrwały wynajem, lub wręcz wypożyczenie o charakterze jednorazowym (na cele jednego spotkania, konferencji). O zaangażowaniu niech świadczy tu ilość konkretnych „poradników”, które publikują by przybliżyć nam warunki i charakter takiego użytkowania lokalu, oraz pomieszczenie przy Warszawskiej 56, które przejęte przez nich stało się na kilka miesięcy miejscem spotkań, inicjatyw artystycznych i warsztatów, bardzo aktywnie dopełniając swoją działalnością ofertę kulturalną Katowic.

Więcej informacji:

www.lokalnakulture.pl

www.naprawsobiemiasto.eu

święta bożegonarodzenia na śląsku - tradycje

Ślonsko Wilijo – regionalne tradycje bożonarodzeniowe

Wielu z nas zna je doskonale, jednak nie każdy jest świadomy ich genezy. Śląskie zwyczaje związane ze świętami Bożego Narodzenia to coś, co w sposób znaczący odróżnia nas od innych regionów, czyniąc tutejszą kulturę jeszcze bardziej bogatą. Oto kilka z tych, które nie powinny być obce każdemu Górnoślązakowi.

Dzieciątko

W Wielkopolsce prezenty przynosi Gwiazdor, w Małopolsce – Aniołek, z kolei na Górnym Śląsku dzieci w wigilijny wieczór wyczekują Dzieciątka. Postać ta utożsamiana jest z nowo narodzonym Jezusem, odwiedzającym 24 grudnia śląskie domy. Czytaj więcej

katowice czy las vegas

Katowice czy Las Vegas?

Porównanie kontrowersyjne, to fakt. Jednak nie sposób nie zgodzić się z organizatorami zbliżającej się wystawy neonów w Katowicach, bo do czego lepiej przyrównać stolicę Górnego Śląska okresu powojennego, opanowaną przez praktycznie wszechobecny neon? Duże i małe, błękitne i zielone, fantazyjne i o bardziej klasycznym kroju, stanowiły niesamowicie ważny element nie tylko reklamy ale też ówczesnego krajobrazu Katowic. Dla wielu neony pozostające wówczas symbolem nowoczesności i podążania za najnowszymi trendami kształtowały wielkomiejski obraz Katowic, które stawały się coraz bardziej prężną metropolią – wrażenie mogła potęgować też zabudowa o charakterze wysokościowym, co do końca lat 60. wymagało zgody centralnych władz państwa. Czytaj więcej

katowice 7 miliardów innych

7 miliardów innych. Ostatnia światowa prezentacja w Katowicach.

Tak naprawdę pewnie nigdy nie przyjdzie na poznać większości kultur świata. Każda z nich jest inna i coś co dla nas może być oczywiste, na drugim końcu globu wydaje się nierealne.

Co byłoby gdyby zapytać tysiące osób z różnych kultur o te same, bardzo proste rzeczy? Jakie padłyby odpowiedzi?
Na te pytania odpowiedzią może być światowy projekt 7 billion others, czyli 7 miliardów innych. Ludzi oczywiście.

O co chodzi? Pozwolę sobie przytoczyć fragment ze strony samych organizatorów akcji: Czytaj więcej