KATOWICE BARABOO

Bar a Boo Katowice (Gdzie Zjeść na Śląsku)

Pora na kolejny test z cyklu Gdzie Zjeść na Śląsku. W dzisiejszym odcinku Bar a Boo czyli popularny lokal z (głównie) włoskim jedzeniem, który znajdziecie na słynnej, Katowickiej ulicy Mariackiej.

Bar a Boo Katowice – lokal

To była moja pierwsza wizyta w Bar a Boo, szczerze mówiąc ani nazwa, ani logo nigdy nie sprawiły że zacząłem myśleć o tym, że to lokal gdzie zjem dobre włoskie jedzenie, którego jestem fanem. Dlatego wstąpiłem do środka dopiero po tym gdy usłyszałem co podają (serio, do dziś myślałbym, że to jakiś bar gdzie wódkę zagryza się tanim azjatyckim jedzeniem :P).

Lokal znajdziecie na samym końcu ulicy Mariackiej (lub też na początku, zależy od której strony spojrzycie na sprawę, w każdym razie w okolicach kościoła). Do lokalu musicie zejść po schodach w dół, więc jeśli nie należycie do najniższych to uważajcie na głowy.

W środku choć zazwyczaj tłoczno (za pierwszym razem nie udało się znaleźć stolika i wróciliśmy kilka dni później) to jednak atmosfera jest taka jaką lubię. Prosty styl. cegły, niezbyt dużo światła. Naprawdę przyjemnie można spędzić tutaj czas.

Bar a Boo Katowice – ceny i jedzenie

Branding tego lokalu jest naprawdę mylący. Zarówno nazwa jak i logo nie mają nic wspólnego z tradycyjną włoską pizzą a rzut oka na menu i okazuje się, że mamy tutaj kilka tradycyjnych, porządnych pozycji pizzy w jednym rozmiarze (co w Kato spotkałem dotychczas tylko w Len Arte, które też muszę BTW dla Was przetestować) ale i solidny wybór włoskich makaronów, w tym klasyków o które trudno w większości pizzeri.

Ostatnia szansa na szparagi w #baraboo Zapraszamy na naszą aktualną pizzę sezonową🔥🍕🍴❤️

Post udostępniony przez Bar a Boo Katowice (@baraboo.kato)

Mamy bowiem klasykę w postaci spaghetti aglio e olio (w dobrej cenie 8,9zł – całe menu macie tutaj) i kilka innych fajnych makaronowych propozycji na które pewnie się skuszę jeszcze w przyszłości. Zaskoczeniem natomiast był fakt, że w menu carbonara widnieje ze… śmietaną. Trochę mind fuck, ale do wybaczenia. 😉

Ostatecznie decyduję się na pizzę mniej tradycyjną z salami i tuńczykiem (pizza Bar a Boo) a na naszym stole ląduje jeszcze wspomniane spaghetti carbonara.

Spaghetti Carbonara (13,90zł)

makarony bar a boo katowice

Zacznę od makaronu, który mimo że w menu widniał w nieco mniej oryginalnym składzie to wypadł świetnie. Dobrze ugotowany makaron (al dente) i świetne proporcje sosu i dodatków. Do tego dobrej jakości składniki… cóż tak naprawdę właśnie tylko potrzeba do stworzenia świetnej carbonary i w Bar a Boo to się udało.

Osobiście na pewno wrócę by pobróbować jeszcze kilku makaronowych propozycji bo start jest obiecujący. Na pewno dam Wam znać jak wypadły. 😉

Pizza Bar a Boo (20,90zł)

bar a boo katowice pizza

Właściwie nie wiem czemu nie zamówiłem bardzo klasycznej pizzy. Wybór dość imprezowy, ale pizza i tak zaskoczyła na duży plus. Także cena jest całkiem przyzwoita (a w ofercie są i pozycje sporo tańsze, bo pizze inne niż margheritta zaczynają się od 15,90).

Na plus przede wszystkim najważniejsze pizzowe trio: ciasto, sos i ser.

Ciasto na cienkim cieście (uff) bez zarzutu. Dawno nie jadłem tak dobrego.

Sos aromatyczny, świeży, w dobrych proporcjach. No i ser, którego nie było zbyt dużo, był przyzwoitej jakości i nie zabił pizzy.

Bar a Boo na Mariackiej – Podusmowanie

Czy wrócę do Katowickiego Bar a Boo? Zdecydowanie! Kocham pizzę i makarony a tu już po pierwszej wizycie zapowiada się na naprawdę świetną jakość w obu tych kategoriach, choć jeszcze trochę testów przede mną. Mam także wrażenie, że nie odkryłem ameryki, bowiem do lokalu trudno było się dostać nawet w środku tygodnia w środku dnia. 😉

Koniecznie dajcie znać jakie miejscówki z dobrą pizzą i makaronami warto jeszcze odwiedzić na Śląsku! 😉

Nie przegapcie kolejnych testów. Śledźcie Facebooka Gdzie Zjeść na Śląsku, oraz Silesiam, a także naszego Instagrama!

SilesIam.pl

SilesIam to Śląski portal lifestylowy. Informujemy o tym co ważne w świecie kultury, rozrywki, muzyki, wydarzeń dla każdego młodego (także duchem) mieszkańca regionu! :)

3 thoughts to “Bar a Boo Katowice (Gdzie Zjeść na Śląsku)”

  1. Lubię bar a boo, ale powiem szczerze, że jeśli chodzi o pizzę to przegrywają z kretesem z maxipizzą. Dużo lepsze ciasto i więcej kompozycji. Ale nie mówię, że tu jest źle. 🙂

Dodaj komentarz